≡ Menu

Liczba 666

Lubię myśleć, że Salomon był ostatnim mądrym władcą i do dziś mądrzejszego nie było. Przychodzi mi to łatwo, gdyż na historii znam się słabo.

Liczba 666 pojawia się w Biblii w dwóch sytuacjach (trzy razy). Zwykle kojarzona jest z Szatanem, co zawdzięcza Apokalipsie. Jednak ciekawszy jest drugi fragment, w którym jest wspomniana.

Waga złota, które co rok dostarczano Salomonowi, wynosiła sześćset sześćdziesiąt sześć talentów złota- (2Krn, 18).

U starozakonnych podwójne powtórzenie najczęściej oznacza podkreślenie wielkości. Np “nie siedem razy będziesz przebaczał a siedemdziesiąt siedem” albo “pieśń nad pieśniami”, albo “zaprawdę, zaprawdę powiadam wam”.

Natomiast co oznacza potrójne powtórzenie?

Wydaje mi się, że oznacza nadmiar.

Oprócz tego, tak wspaniale się składa, w hebrajskim cyfrze 6 przyporządkowana jest litera W.

Nadmiar jest łatwo pomylić z obfitością – i tu pewnie oplują monitor doświadczeni życiem, klnąc pod nosem, że tracą cenne minuty życia na truizmy jakiegoś blogera. Jednak pozwolę sobie kontynuować.

Salomon potrafił poradzić sobie z nadmiarem. Jemu 666 groźnym nie było. Pewnie dlatego, że do ogarnięcia go potrzeba mądrości.

Gdy skończysz wycierać monitor po raz drugi wytrwaj proszę, bo już prawie koniec banałów. Czytnik ebooków, smartfon, Internet dostarczają mi złota w ilości WWW. Drażni mnie brak LTE choć tej prędkości nie potrzebuję. Mam książki, których nie potrzebuję. Mam rzeczy, które, tłumaczę sobie, są narzędziami i kiedyś się przydadzą. Trzymam rozmazane zdjęcia i wolę dokupić większy dysk niż je skasować.

Ciekawe czy sobię poradzę?