≡ Menu

Trzy krowy – hiszpańska krew cz.3

– Śniadanie! – krzyknął Edward. Zwierzęta zatrzymały się na jednej z łąk pod Dreznem na poranną przekąskę.

– Ponoć w Hiszpanii, która leży dalej niż Australia, żyją świnie karmione żołędziami – Mała krowa rozpoczęła codzienną dawkę ciekawostek geograficzno-przyrodniczych. – Mogą jeść ile tylko dusza zapragnie.

Krowy łapczywie szarpały trawę, mniszki pospolite, babkę lancetowatą oraz szczaw robiąc z nich sałatkę w mordach.

– To niesprawiedliwe, że koty dostały siedem żyć, a krowy cztery żołądki. Można to było podzielić. Po dwa żołądki i po trzy życia – Średnia z kolei rozpoczęła dzień od niezbędnej porcji egzystencjalizmu i dzielenia bez reszty.

– Czy te świnie są dzikie? – Średnia spojrzała na Małą.

– Nie. Są hodowane jak my. Mają wspaniałą pogodę i mnóstwo żołędzi.

Podczas gdy krowy przeżuwały Edward myślał. Przychodziło mu to trudno, gdyż był królikiem czynu. Wolał działanie od myślenia. Wychodził z założenia, że na myślenie zawsze jest czas, ale działać trzeba natychmiast. Teraz jednak postanowił pomyśleć trochę. To nie było takie proste. Od czego zacząć? Czy pomyśleć o podróży? Niekoniecznie, trasę opracowała sowa Zosia w najdrobniejszych szczegółach. Czy pomyśleć może o Hiszpanii? Nigdy tam nie był, więc jak można myśleć o czymś, czego się nie zna? O piłce? O rozgrywkach ligowych? Tak. O tym pomyśli – pomyślał i zaczął myśleć.

– Dlaczego krowa powinna być w herbie filozofów? – Zosia z drapieżną miną zapytała krowy.

– Idzie niż – powiedziała mała i spojrzała na niebo.

– To dlatego tak bardzo chciało mi się kawy – Duża ziewnęła. – Czy będziemy mogły się zatrzymać gdzieś na stacji benzynowej na kaweeeę?

Edward skupiony na swoich myślach nie odpowiedział. Ilość uderzeń serca królika spadła do kilkunastu na minutę. Nos przestał się ruszać. Uszy opadły. Myślenie u królików przypomina nirwanę i jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia, gdyż osłabia układ autoimmunologiczny.

Nad głowami skowronek radośnie śpiewał po niemiecku haj li haj lo haj la, a krowy cierpliwie czekały na powrót Edwarda z zaświatów.